"Za 10 dni możemy ogłosić upadłość". Sąd zdecydował w sprawie pieniędzy PAŻP

Dodano:
Przylot Boeinga 787-9 Dreamliner LOT na lotnisko w Warszawie Źródło: PAP / Piotr Nowak
Belgijski sąd odroczył do 15 października rozpatrzenie sprzeciwu Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej wobec zajęcia należnych jej środków.

Pieniądze zostały zablokowane na wniosek Pfizera w związku ze sporem koncernu z Polską o nieodebrane szczepionki przeciw COVID-19. PAŻP alarmuje, że sytuacja finansowa jest krytyczna.

Pieniądze PAŻP znajdują się na kontach Eurocontrol w Belgii.

"Za 10 dni możemy ogłosić upadłość"

Podczas wtorkowej rozprawy prawnicy PAŻP przekonywali, że sprawa wymaga pilnego rozstrzygnięcia. Adwokat Agencji ostrzegał, że w ciągu około dziesięciu dni może zabraknąć pieniędzy na jej funkcjonowanie. – Za 10 dni możemy ogłosić – upadłość – powiedział.

O skali problemów mówiła także prezes PAŻP Magdalena Jaworska-Maćkowiak. – Zajęte jest 80 proc. naszych przychodów. Skala zajęcia komorniczego to pięć lat naszych przychodów – powiedziała PAP i RMF FM. Jak zaznaczyła, sytuacja może wpłynąć na działalność Agencji. – Cała ta sprawa potencjalnie w bardzo mocny sposób może wpłynąć na zapewnianie kontroli ruchu lotniczego w polskiej przestrzeni powietrznej – dodała.

Wszystko przez spór Polski z Pfizerem

Sprawa PAŻP jest konsekwencją sporu dotyczącego szczepionek przeciw COVID-19. 1 kwietnia sąd w Brukseli orzekł, że Polska powinna odebrać około 64 mln dawek szczepionek i zapłacić Pfizerowi 5,644 mld zł. Polska odwołała się od tego rozstrzygnięcia.

1 lipca Eurocontrol poinformował PAŻP o zajęciu jej wierzytelności z tytułu opłat trasowych. Agencja złożyła formalny sprzeciw, podkreślając, że nie jest stroną sporu dotyczącego szczepionek. Podczas wtorkowej rozprawy prawnik Pfizera bronił zajęcia środków. Jak argumentował, "gdyby Polska sama zapłaciła swoje wierzytelności, to nie byłoby tej rozprawy".

Sędzia chciał czekać do 2027 roku

Według RMF FM sędzia początkowo chciał odroczyć sprawę aż do stycznia 2027 r., kiedy rozpatrywany ma być podobny sprzeciw Rumunii. Miał również poinformować, że przechodzi na emeryturę i sprawą powinna zająć się inna sędzia. Prawnicy PAŻP sprzeciwili się tak długiemu oczekiwaniu, wskazując na problemy finansowe Agencji. Ostatecznie sąd wyznaczył termin na 15 października.

Do tego czasu Agencja będzie musiała znaleźć inne źródła finansowania. Jak powiedziała po rozprawie Jaworska-Maćkowiak, decyzja sądu „oznacza w tej chwili obowiązek znalezienia kryzysowego finansowania”. Prezes PAŻP zaznaczyła, że nie zastąpi ono w pełni przychodów nawigacyjnych objętych zajęciem.

Źródło: RMF 24 / Business Insider
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...